czwartek, 30 maja 2013

Majóweczka

Mamy już koniec maja,tak niedawno był początek,tak niedawno zaczęłam chodzić do pierwszej klasy teraz tak nagle za miesiąc witają nas wakacje,aż ciężko uwieżyć, że to JUŻ za MIESIĄC. Planów na wakacje nie mam żadnych jak już chyba wspominałam,ale tym się nie przejmuję,zawsze się coś wymyśli.
Ostatnio zrobiłam pare zdjęc na majówce i troche dziś i wczoraj,więc mam co robić,mam nawalone tych zdjęć w kompie,powinnam to już dawno ogarnąć,ale nigdy mi sie nie chce.
Czas leci tak szybko,ledwie wstaniemy,nie zdążymy nacieszyć się dniem, a za oknem już ciemno.
Mam tyle spotkań do odrobienia,że nie wiem kiedy znajdę na to czas.! ; o
Ale dam radę,musze,MUSZE się z wami zobaczyć po tak długim czasie. Bardzo się ciesze jak starzy znajomi mnie jeszcze pamiętają i chcą się spotkać i pogadać.!  ; *
A jutro piąteczek,angielski z rana,a potem chciałabym jechać do Gdańska ale czy mi sie uda to nie wiem,zobaczymy : )
Ok,lecim na szczecin,sajo nara ; *



















czwartek, 23 maja 2013

75-300 .?

Dziś,jutro siedze sama i nic ciekawego nie robie,na obiad nie miałam dziś ochoty ale na truskawki z borówkami i kefirem,Tak.! To było to na co mój żołądek tak długo czekał.!

A zdjęcia są z ostatniego tygodnia. Wczoraj dzień przedsiębiorczości w Ekonomiku,jak najbardziej na + ! Odwiedziły mnie Iga z Janeczką i Kupperem,fajnie było ich zobaczyć po tak długim czasie : )
Szkoła mi dziś strasznie szybko zleciała,o dziwo,bo w czwartki są zawsze najnudniejsze lekcje,które sie ciagną i ciagną,ale dziś pomimo tej NUDY która panowała to czas leciał bardzo szybko.
Przed chwilą próbowałam siedzieć nad matma,tak siedziałamm 30min nad dwoma(?) zadaniami,które mi nie wyszly i zrezygnowałam.!
Teraz lece chyba na rower,bo umieram w domu.
A Wam życzę miłego tygodnia.!

+Zastanawiam sie bardzo mocno nad zakupieniem obiektywu 75-300 




czwartek, 16 maja 2013


Bez internetu !

Teraz nie daję rady żeby tu pisać,po prostu jeżdżę na działkę do Niedamowa,a co za ty idzie.? brak internetu,trochę mmi go tam brakuje,ale z jednej strony to dobre,nie siedzę całymi dniami przywiązana do krzesła i nie przeglądam jakiś idiotycznych stron które i tak i tak mi się do niczego nie przydają,ale dobra nie o tym chciałam tu pisać. Była majóweczka,była i szybko sie skończyła,jakieś ognisko i te sprawy,spoko,,spoko. W dni wolne 7,8,9 (matury) byłam na jeden dzieś u Martyny,zwiedziałam całą Łubianę.! haha TAK.!
Kożystając dalej z dni wolnych poszłam wkoncu do fryzjera i obciełam moje zniszczone wlosy O.o jak wyszłam od fryzjera to pierwsze co SZOK,tak krótko,ale już się przyzwyczaiłam. W piątek 10 maja do szkoły miałam iść,no własnie miałam,ale stwierdziłam że mam tylko 4 lekcje i wole jeszcze odpocząć w domu. Teraz zostały już tylko 3 tygodnie nawet i nie no i koniec tej nauki w tak PIEKNĄ pogodę. Coraz większymi krokami zbliżają się wakacje na które nie mam żadnych planów oprócz tego że idę do pracy,a tak to lecimy na spontana.
A jutro.? Jutro ładna pogoda i lecimy dalej z majoweczką : )
Troche zdjęć z ostatnich dni,wiem mało i zlej jakości,ale robione większość telefonem,więc wybaczcie : )















A ja tymczasem ide się nasmarować,bo schodzi mi skóra strasznie,
PA,MIŁEGO TYGODNIA.! : )